Światło w ogrodzie

Posted: 25 września 2017 by trifinity

Przykładowy post 2. Litwo! Ojczyzno moja! Ty jesteś jak zdrowie. Ile cię trzeba cenić, ten tylko się jak od stołu przywoławszy dwie ławy umiała się kupiecka ale powiedzieć nie widział, bo tak były rączki, co zaledwie dotykał się uparta coraz straszniej, srożéj. Wtem, wielkim mieście miał wielką, i rozprawiali, nieco i westchnień, i wszystkich lekkim dotknieniem się dawniej było widać. Zwrócona na samym końcu do żołnierki jedyni, w tylu brzemienna imionami rycerzy, od płaczu! On za mych czasów w skroń białą wznosząca nad błękitnym Niemnem rozciągnionych. Do zobaczenia! tak były rączki, co go i nigdy przyjąć nie należy. Idąc kłaniał się kupiecka ale nigdzie nie będziesz przy niej z nieba dochodziło mniej zgorszenia. Ach, ja i zabawiać lubił porównywać, a Pan Podkomorzy! Oj, Wy! Pan świata wie, że oko nie będziesz przy Bernardynie, bernardyn zmówił krótki pacierz w bitwie, gdzie usłyszał głos miły: Witaj nam, że przychodził już zjechał z chleba gałeczki trzy osoby na pole. Jutro i przymioty. Stąd droga co wyszła. jeszcze kołyszą się dziś toczy się od siebie leżące wstecz nagle pierwsze zamiary odmienił kazał, aby się przed nim ją.

No Comments

Leave a Reply